poniedziałek, 28 listopada 2011
I bądź tu mądrym.
Jestem człowiekiem raczej bez problemów. Poza jednym incydentem. Krzysztof. Łączy nas jedno. Tym łącznikiem jest Ula. Najwspanialsza na świecie, jedyna i niepowtarzalna Ula. Obaj się z nią przyjaźnimy. I rywalizujemy ze sobą. Dlaczego? Ja osobiście nie mam do Krzyśka nic. Wiele razy wyciągałem do niego rękę, ale to jest osobnik z wielce wybujałym poczuciem dumy. Niesamowicie dziecinny. Nieważne. W każdym razie rywalizujemy. Zaczynam ostatnio przegrywać. Muszę walczyć, ale jestem już na skraju wytrzymałości. To trwa już bardzo długo, a niedługo mogę nie wytrzymać nerwowo. Na razie - trzymam się...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
0 komentarze:
Prześlij komentarz